Maseczki w biurze – Muszę? Nie muszę? Powinienem?

Maseczki w biurze – Muszę? Nie muszę? Powinienem?

Maseczki w biurze – Muszę? Nie muszę? Powinienem?

Zamieszanie wokół obowiązku noszenia maseczek (czy bardziej precyzyjnie – obowiązku zakrywania ust i nosa przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego, o którym mowa w ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym) rozpoczęła treść rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 listopada 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (treść tutaj: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20200002091)

Od 28 listopada 2020 r. w zakładach pracy został wprowadzony obowiązek zakrywania ust i nosa, jeżeli w pomieszczeniu przebywa więcej niż 1 osoba. Obowiązek ten nie tylko budził wiele kontrowersji, pytań i obaw, ale tak uważany był za zbyt rygorystyczny. W szczególności dotyczyło to takich miejsc w zakładach pracy jak stołówki czy recepcje. Pojawiały się także pytania o to, czy maseczki trzeba było nosić w biurze do którego dostępu nie mieli interesanci. Tak więc Maseczki w biurze – Muszę? Nie muszę? Powinienem? Jak to wygląda obecnie, a jak wyglądało na przeciągu ostatnich 2 tygodni?

Od momentu wprowadzenia wspomnianej regulacji maseczki w biurze były obowiązkowe. Poza wyżej już wspomnianymi konsternacjami, regulacji nakazu noszenia maseczek w biurach zarzucano także brak logiki i proporcjonalności bowiem w przepisach rozporządzenia z 26 listopada 2020 r. przewidziano, że maseczkę można zdjąć w przypadku spożywania posiłków lub napojów po zajęciu miejsca siedzącego w pociągu objętym obowiązkową rezerwacją miejsc, w tym posiłków i napojów wydawanych na pokładzie pociągu, ale nie można było tego samego zrobić w zakładowej stołówce w miejscu pracy, gdzie zwykle jest znacznie więcej przestrzeni, niż w pociągu, przez co ryzyko zakażenia wydaje się być znacznie mniejsze.

Wobec fali krytyki przyjętych rozwiązań zdecydowano, że treść rozporządzenia musi ulec zmianie, co stało się już 1 grudnia 2020 r. i tak od 2 grudnia 2020 r. obowiązują w tej mierze zapisy Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 grudnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (treść tutaj: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20200002132 ), a konkretnie § 25 ust. 2 lit. C i § 25 ust. 5 pkt. 3. Zgodnie z nowym brzmieniem przepisów sytuacja wygląda następująco:

od dnia 2 grudnia 2020 r. do dnia 27 grudnia 2020 r. istnieje obowiązek zakrywania ust i nosa w miejscach ogólnodostępnych, w tym w zakładach pracy, jeśli w pomieszczeniu przebywa więcej niż 1 osoba, chyba że pracodawca postanowi inaczej,

Dodatkowo możliwe jest odkrycie ust i nosa w celu spożycia posiłku lub napoju w zakładzie pracy czy budynku użyteczności publicznej – a nie tylko jak dotąd – w pociągu po zajęciu miejsca objętego obowiązkowa rezerwacją miejsc.

Podsumowując nową sytuację: maseczki w biurze – muszę? tak, jeśli pracodawca nie zwolni mnie z tego obowiązku, jeśli zaś zwolni – nie muszę, ale może powinienem? 

Nowa regulacja pozwala obecnie pracodawcy na ustalanie zasad noszenia maseczek w biurach, jeśli pracodawca obstaje przy tym obowiązku, pracownik musi się temu podporządkować, ale zgodnie z przepisami może wypić herbatę czy kawę przy biurku :).

Rozporządzenie RM z 1 grudnia 2020 r. wspomniane wyżej nie precyzuje nadal czy pracodawca ma zapewnić pracownikowi maseczki, ani czy muszą być one towarem certyfikowanym. Z jednej strony podnoszone są argumenty o tym, że pracownik i tak musi dojechać do pracy w maseczce, z drugiej, że to pracodawca ma zapewnić pracownikowi bezpieczne  i higieniczne warunki pracy.

Wracając do tematu głównego niniejszego artykułu – Maseczka w biurze – czy powinienem ją nosić? Jeśli nie masz takiego obowiązku ponieważ pracodawca Cię z niego zwolnił możesz zdecydować co jest dla Ciebie ważniejsze – czy komfort pracy bez maski czy też ograniczanie możliwości zakażenia siebie i innych.

Ostatecznie zastanawiać może sytuacja osób będących wspólnikami spółek cywilnych czy spółek osobowych prawa handlowego pracujący w jednym biurze – czy muszą oni nosić maseczki? Czy mogą siebie nawzajem zwolnić z tego obowiązku?

Literalnie rzecz ujmując czytając rozporządzenie z dnia 1 grudnia 2020 r. wydaje się, że osoby takie powinny nosić maseczki, bowiem nie mają „swojego pracodawcy” który mógłby zwolnić ich z tego obowiązku. Z drugiej jednak strony można rozważać czy lokal,  w którym osoby te prowadzą działalność jest pomieszczeniem ogólnodostępnym, w którym taki nakaz ma obowiązywać. Ostatecznie pozostaje także kwestia logiki i proporcjonalności nowych zapisów, w kontekście sytuacji wspólników takich spółek. Racjonalnie rzecz biorąc niewielka jest różnica w pracy biurowej dwóch wspólników pracujących codziennie w jednym biurze, a taką samą pracą dwóch osób o statusie pracowników.

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz